śmieszne filmiki

"Tatusiu, co robisz ?" - pyta Jasio. "Ehm.. nooo... mamusia chciala miec bobaska..." - mowi tatus. Na to Jas kladzie sie obok śmieszne filmiki i mowi: " no to ja chce rowerek !" Na lekcji nauczycielka pyta sie dzieci kim chcialyby zostac w przyszlosci. Padaja rozne zawody : stolarz, lekarz, rzezbiarz, nauczyciel, itp.Gdy padlo na Jasia, powiedzial tak: - chcialbym zosta specjalista od dewiacji seksualnych. Pani troche sie speszyla, ale chwile potem mowi do Jasia: - no to w takim razie powiedz nam Jasiu co to znaczy. Jasio zastanawia sie, mysli gleboko i zaraz potem mowi: - Ja to pani wytlumacze na przykladzie: tam oto na przystanku PKS stoja trzy kobiety i jedza lody: jedna gryzie, druga ssie, trzecia lize loda.Niech pani powie, ktora z nich jest mezatka ?Pani po glebszym zastanowieniu powiedziala, ze ta, ktora ssie. Na to Jasio : - Nieprawda, bo ta, ktora gryzie, bo ma obraczke. A to o czym pani mowi to sa wlasnie dewiacje seksualne. Pani polecila dzieciom napisanie zdan, w ktorych wyraz "pieknie" wystepowalby raz, dwa lub trzy razy.

W pewnym momencie zwraca sie do ojca: - Tatusiu, czy moglbys mi podpowiedziee jakies zdanie o katastrofie? -W domu nie ma ani kropli wodki. - Jasiu, podaj przyklad jakiegos zbiegu okolicznosci. - Moj ojciec ozenil sie i moja matka wyszla za maz doslownie w tym samym czasie. Jasiu mial slabe oceny. Mama mowi wiec do taty: - porozmawiaj z Jasim po mesku, zobacz na jego oceny, przemow mu do rozumu. Ojciec pomyslal, wzial flache i puka do Jasia: - moge wejsc. - wejdz tato, prosze. - przyszedlem pogadac - dziobnemy po kieliszku? - dobra Popili troszke: - moze zapalimy - mowi ojciec Jasiu zdziwiony: - dobra - zapalimy Po jakims czasie ojciec: - no to co? moze jakis swierszczyk No i wyjal z rekawa swierszcza i ogladaja, a Jasiu taki zaczerwieniony, podniecony (wplyw alkoholu, papierosow no i w ogole z ojcem...) - Tato, kto ma taaakie dziewczyny? -PRYMUSI synu, prymusi. Dzwoni Malgosia do Jasia i mowi : - Mam dla ciebie niespodzianke Jasiu. - Tak powiedz szybko co to. - Wiesz jestem w ciazy. -Bip bip bip nie ma takiego numeru, bip bip bip nie ma takiego numeru Pani na lekcji polskiego prosi dzieci, aby ulozyly zdanie, w ktorym bedzie nazwa ptaka.

Spolkuja i nagle slychac pukanie do drzwi. Kobieta mowi: - To na pewno moj maz, schowaj sie w kuchni. Okazuje sie jednak, ze to drugi kochanek. Zaczynaja bara-bara, a tu znowu ktos puka do drzwi. Niewierna zona ukrywa kochanka w lazience. Otwiera drzwi, a to trzeci kochanek. Zaczynaja sie wiec zabawiac a tu znow ktos puka. - To moj maz, ukryj sie w... (kobita sie zastanawia gdzie go schowac bo kuchnia i lazienka juz zajete, zatrzymuje wzrok na stojacej w rogu zbroi) tej zbroi. Okazuje sie, ze to naprawde maz szybciej wrocil. hlsw Norka kosmiczna sakralnie krzyczy znane wiatraczki.

Ostatno dodane

Podobne