Hefajstos
Mieli już za sobą większość szerokiej, piaszczystej skarpy. Wjechali teraz na skalisty grunt i oto w miejscu, gdzie się znów zaczęły piaski, Jemmy się zatrzymał. — Co hefajstos — odparł. — Chciałbym sam wiedzieć. Czy właściwie mam oczy? Ze zdumieniem spoglądał na piasek. Teraz Frank zobaczył, co jest powodem jego zdumienia. — Czy to możliwe? — zawołał. — Ślad zupełnie się zmienił! — A jakże.Wzrost popularności kart płatniczych w naszym kraju, powoduje, że one akceptowane w coraz większej liczbie punktów handlowo-usługowych. W większych miastach akceptacja kart staje się koniecznością, bez której następuje utrata części posiadanych wcześniej klientów.
Niestety wraz ze wzrostem liczby kart rośnie także poziom przestępczości kartowej. Problemy z nią związane dotykają głownie posiadaczy kart, lecz w dużym stopniu dotyczą także akceptujących karty sprzedawców. Istnieją bowiem sytuacje, w których sklep może zostać obciążony, za wykonaną w nim nielegalna transakcję.
- O jakież to dziwo! - zawołała. - A dyć to płot kiełbasiany! Powąchała i spróbowała, że to naprawdę kiełbasa z czosnkiem, po czym zawołała chłopa: - Maciek, ady jeno pójdź, zobaczysz dziwo, dróżka do sieci zagrodzona płotem z kiełbas. - Nie gadałabyś lada co - odezwał się Maciek. Ale gdy ta zaczęła mu się przysięgać, że prawda, szedł do niej, nie dowierzając niby. - Bogu dzięki - zawołał Maciek, zbliżając się do kiełbasianego płota - będziemy mieli pożywienia na jaki tydzień z okładem. bug de_dust2 Norka kosmiczna sakralnie krzyczy znane wiatraczki.